Za mundurem.. czyli Army Trend

Czołem kochani!

Czas chyba pomału witać zimę, jesień była krótka, ale bardzo ciepła. Ja wolę zmiany wdrażać pomału, i znów mnie przez to “zima zastała” z wrzucaniem posta na jesienną okoliczność. Wrzucę więc to, do czego nie mogłam się zmobilizować, nie wiem dlaczego..? Może dlatego, że chyba ciągle krępujące jest dla mnie robienie zdjęć- wiecie- pozowanie, ludzie się gapią jak na kosmitkę, i trwa to wszystko w nieskończoność.. A to znów pogody nie ma, a to milion innych wymówek.. A chciałam zademonstrować Wam moje jesienne zamiłowanie do koloru zielonego. Brudnego zielonego. Zgnitej zieleni.. wojskowej!

Army trend- mnie osobiście od zawsze kojarzył się nie tylko z wojskiem i charakterystycznymi “ciapkami” na odzieży, ale właśnie też z jesienią. Jako ten przejściowy. Takie umykające lato, nieco “zdechłe”, ale jeszcze trochę zielone xd

I tak przechodząc w te pędy  przez kolejną porę roku, postanowiłam zmienić charakter tego posta i nadam mu nieco inny look niż poprzednim. Bo wraz z jesiennymi liśćmi powiało mi tu z lekka nudą..? Postanowiłam połączyć pojedyncze 3 fotki różnych stylizacji spójnych tematem zieleni wojska z 3 stylówkami wyszperanymi w necie by stworzyć jeden post, który może okaże się dla Was większą inspiracją niż moje pojedyncze outfity. A ponieważ Polska niemalże dosłownie “oszalała” na punkcie poborów  do WOT (i to niezależnie od płci), i temat ten jest obecnie przerabiany i u mnie w domu, a i w sklepach pełno moro- taadaamm..!!! (Nawet Victoria Beckham nosi moro- musiałam zrobić zrzut ekranu, więc możecie się poniżej o tym przekonać;) ) To co? Gramy w zielone? 😉

Wasza P :*

P.S. kolaż zainspirowany fantastyczną Kingą loveonthebrainbykinga.wordpress.com  . Dziękuję :*

 

Z przymrużeniem oka:

 

Wyszperane z internetu:

          

 

Zara inspo:

New Zara collection: >klik<

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *